Magia talentu – JAV MUSIC FESTIVAL (1)

„Na początku trzęsienie ziemi, a potem napięcie ma rosnąć”. Ta słynna recepta być może stanie się wytrychem do muzycznego festiwalu, który właśnie się rozpoczął. Michał Knot, jaworznicki (światowy) saksofonista zainspirował swoim pomysłem muzykalnego prezydenta Silberta i został dyrektorem Jav Music Festival, który ma przybliżyć mieszkańcom (i nie tylko) naszego miasta muzykę klasyczną, crossover, komedię muzyczną i jazz.
Zaczęło się od koncertu, jakiego z pewnością w Jaworznie nie było. Yury Revich zagrał za najprawdziwszym instrumencie wykonanym przez najsłynniejszego lutnika, Antonio Stradivari (1644-1737). Najwspanialsze dzieła mistrza powstały na początku XVIII wieku. Naukowcy twierdzą, że charakterystyka dźwięku skrzypiec zależy od geometrii instrumentu i materiału, z jakiego został wykonany. Wierzchnia płyta często wykonywana jest z alpejskiego świerku, a spodnia z klonu. Pokryte są słynnym werniksem Stradivariusa, który zdaniem części ekspertów ma wpływ na dźwięk instrumentu. Najdroższym instrumentem, jaki wyszedł spod ręki Stradivariego jest altówka wyceniona na 45 milionów dolarów.
Ile kosztuje Pricessa Aurora, na której zagrał rosyjski skrzypek zamieszkały w Wiedniu, nie wiadomo. Ale brzmią zaiste magiczne – oboje – Yury i Aurora. Revich gra na skrzypcach już od szóstego roku. W wieku siedmiu lat wstąpił do „Centralnej Szkoły Muzycznej” Konserwatorium Moskiewskiego . W latach 2005-2009 był studentem Wiktora Alexandrowitscha Pikaisena . Od roku 2009 do roku 2016 Revich studiował w Music and Art Private University w Wiedniu.
Revich posiada obywatelstwo austriackie i mieszka w Wiedniu. Ma zaledwie 26 lat, a występuje od lat na najwspanialszych scenach świata: w Laeiszhalle w Hamburgu, Konzerthaus Berlin , w Gasteig w Monachium, w wiedeńskiej Musikverein , w Wiener Konzerthaus , w Metropolitan Hall w Tokio , w Sali Koncertowej Czajkowskiego w Moskwie, w Cadogan Hall w Londynie , a także w Preston Bradley Hall w Chicago i sali widowiskowej Młodzieżowego Domu Kultury w Jaworznie.
W 2014 zyskał tytuł Młody Artysta Roku z Beethoven Center Vienna (Młody Muzyk), w 2015: Młody Artysta Roku na Międzynarodowych Konkursach Muzyki Klasycznej, w 2016: Młody artysta roku w ECHO Klassik – 2017: jeszcze się nie skończył.
Artysta zagrał z Orkiestrą Kameralną Miasta Jaworzna Archetti pod batutą Macieja Tomasiewicza wszystkie Cztery pory roku (La quatrro stagioni) Antonia Vivaldiego. Widownia zamarła, wsłuchując się z takim przejęciem, że czasem nawet zapominała o oklaskach. Nic dziwnego – magia muzyki przeniosła słuchaczy w czarodziejski świat dźwięków, gdzie wszystko jest możliwe, gdzie słuch zastępuje wzrok, a wyobraźnia maluje przed oczyma fantastyczne pejzaże włoskich przestrzeni. Kto był, poczuł uniesienie. Kto nie był – ma wciąż szansę przyjść na kolejny koncert.
Po przerwie zmiana nastroju. Dynamiczny koncert skrzypcowy C-dur J. Haydna i wisienka na torcie – polskie prawykonanie tanga Melani Mestre, współczesnego kompozytora, którego utwór porywał wręcz do tańca. Nic dziwnego, że wyrobiona jaworznicka (i nie tylko) publiczność nagrodziła wykonawcę i towarzyszącą mu Orkiestrę owacjami na stojąco – to już wręcz reguła na znakomitych wykonaniach. Maestro Yury Revich (niektórzy spolszczali na łatwiej brzmiące Jurewicz) powtórzył więc La Primaverę Vivaldiego i trzeba było wyjść z muzycznie wiosennego koncertu na jesiennie deszczową aurę.
Sala widowiskowa MDK – zdaniem dyr. szkoły muzycznej Wacława Dzierwy jest pod względem akustycznym niezłym obiektem. Słychać muzykę z każdego miejsca, nawet tak finezyjną, jak koncert skrzypcowy, co jest niezwykle ważne dla słuchaczy. A wykonanie Revicha – wspaniałe. Rozkręcał się z każdym taktem. Niezapomniane przeżycie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *